Kwi 08 2008

ALE JAJCA – PORAŻKA

Published by at 14:39 under Bez kategorii

 

Dzisiaj miałam testy szóstoklasisty. Niby poszły dobrze, ale prawdopodobnie spaprałam sprawę, ponieważ nie mogłam znaleźć brudnopisu, a musiałam obliczyć bardzo trudne zadanie. Szukam go kurna i szukam. W końcu powiedziałam sobie ,, Pieprzę to" i zrobiłam sobie brudnopis w pierwszym wolnym miejscu. No i okazało się, że to miejsce było ważne. I kaszana. Była ze mnie zwała. Ten brudnopis był kurna tak schowany, że go nie znalazłam. Jutro się okaże, czy przez to, że napisałam obliczenia w tym miejscu zaliczę testy, czy nie. Boje się jak cholera. Ale co tam. Najwyżej będę pisać jeszcze raz!!!!!!!!!!

 

Wiem, że ta nocia jest bez sensu, więc dodam jeszcze wiersz krótko opisujący Keade Tori, główną bohaterkę mojej serii książek:

 

Bo ona była dzielna

I ona walczyła

Dzielnie i godnie

Świata broniła

Do ostatniego tchu

Umiała bronić się

Teraz nie ma jej tu

Musiała z nami pożegnać się

Odeszła godnie

A grób jej – szacunek

Nawet, gdy nie było jej pogodnie

Niosła ratunek.

 

Ten wiersz nie oznacza oczywiście, że Keade umrze w najbliższej części. Będzie tylko taka sytuacja… […]

 

demon

Możliwość komentowania ALE JAJCA – PORAŻKA została wyłączona