Kwi 17 2008

TAKIE COŚ Z TAKIM CZYMŚ BEZ TAKIEGO CZEGOŚ

Published by at 18:46 under Bez kategorii

TATo, jeśli weszleś na tego bloga, choć co nie pozwolilam, to spadaj stąd.

A TO DO WSZYSTKICH : Dużo osób mówi mi, że na moim blogu występują blędy ortograficzne. JAk by co, to wiedzcie, ża ja je czasami robie specjalnie, żeby była zwała. HAHA.

 

 

piraci

 

 

Kurna, ostatnio mam ze wszystkiego zwałę. Tyle się ZIOMKI dzieje. Kurde. Nie mam weny na wiersze ani piosenki, ale powieści idą mi tak wspaniale. Mam pełno nowych pomysłów. HEHE. Dodam wierszyk, który napisałam kilka dni temu. Niedługo znajdę w moich dzienniczkach jakieś moje pierwsze wiersze, to też je dodam.

Mój gniew mnie dobija,

a rozpacz zabija.

Już za dużo wycierpiałam.

Cód, że przeżyć zdołałam.

Przez mendami nie umiem już się skryć,

Muszę nauczyć się z tym żyć.

Anarchia mi pomoże

I życie sobie ułożę.

 

I CO PODOAŁO SIĘ?

 

trup

 

Możliwość komentowania TAKIE COŚ Z TAKIM CZYMŚ BEZ TAKIEGO CZEGOŚ została wyłączona