Sie 29 2008

KILKA SŁUWEK O… POBYCIE W WOJSKU!

Published by at 18:48 under Bez kategorii

NO TO MIAŁAM WAKACJE W WOJSKU!

 

A to nie jest żart. Pojechałam w środek lasu na teraz wojskowy do wujka. Już pierwszego dnia miałam spotkanie z wężem, rozjechaną żabą i rybami w jeziorze. Wieczorem wielki grill.  byłam najmłodsza. Następnego dnia pojechaliśmy na… Eeee… to się chyba nazywało poligon. W każdym razie też teren wojskowy. Wujek prowadził tam wykopaliska. Pokazał mi kurhany, pozwolił mi wykopać trochę kości. Dotykałam czaszki i uratowałam około 50 żab z jednego wykopaliska. Wskoczyłam do dołu i wszystkie wyłapałam. Wybrudziłam się i zmęczyłam. Ale fajnie było. Miłe wrażenia, bo w drodze powrotnej zwiedziłam Drawsko, Połczyn Zdruj i odwiedziłam kuzynkę. I poznałam dziewczynę równie czarną jak jaJ A do tego tata znalazł duży kawał krzemienia i mi go podarował

 

 

A tak w ogóle to moja sympatia się dowiedział o moich uczuciach. Nawet się aż tak bardzo nie wkurzyłam. Zwłaszcza, że dziś rano z nim gadałam. Chciałam zadzwonić do jego siostry, a odebrał on. Nie poznał mnie, ja na początku jego też nie, ale spytałam się ,,Kto mówi" i mi powiedział, że to on. Ehhh…. od rana przygody.

Zatrzasnęłam się do tego w kiblu na samej górze, nikt nie przyszedł mi z pomocą a okazało się, że nie wzięłam telefonu. Szarpałam się z drzwiami, aż w końcu się nade mną zlitowały.

 

 

Tak się zastanawiam, ciekawe, czy on te wszystkie notki o nim czytał. Może kiedyś w komentarzach pojawi się komek od niego??? Ale raczej nie.

 

 

 

 

A teraz rymowanki. Dwa wiersze, co mi się akurat nie podobają. Jednak inni mówią, że jest w porządku. Moje rymy podobają się wszystkim tylko nie mnieL

 

Ten kto mnie zna to wie

Zawsze robię to co chce

To  nie czary ani cuda

Mi się zawsze wszystko uda

Dziś lecę po niebie

Mogę zostać gwiazdą dla ciebie

Jestem szczęśliwa, samotna, wolna

niczyja jak droga polna

Dziś zabłysnę znowu

Ale nie bez powodu

Otwórz okno i powiedz czego chcesz

Życzenie spełni się bo wiesz

To nie są czary i nie są cuda

Mi się po prostu Wszystko uda!

 

 

J!J!J!J!

A to moja historyjka. Na końcu gdzie występuje słowo ,,Malinki" wiersz jest o mojej brygadzie JOKE, a ostatnie linijki o moich innych przyjaciołach. A z resztą, każde zdarzenie jest innym kolorem

 

 

Moja historia jest taka

Że kiedyś była draka

W szkole wybuchy złości

Pretensje do mej osobowości

„bo piszesz złe rzeczy"

„może ktoś cię wyleczy"

„lat 12 a już zła?"

„ona złe pomysły ma!"

Jednak klasa mnie broniła

Nauczycielski gang rozbiła!

Teraz mam 13 lat

I chcę zwiedzić cały świat

Raz też byłam w Chinach

A tam ludzie o zdziwionych minach

Wskazywali mnie palcami

„Bo obwieszona łańcuchami"

Potem nad Jamnem w letni piękny dzień

Pojawił się chłopak ten:

Uśmiech jak zachód słońca

A jego piękno nie miało końca

Nie mogłam oderwać wzroku

Od jego złotego uroku

Jednak on miał dziewczynę

Wtedy to ja zrobiłam zdziwioną minę

Potem poznałam dziewczyny

Były słodkie jak maliny

Jedna z nich to siostra chłopaka

Tego piękniejszego od reszty świata

Zostałyśmy kumpelkami

deszczu kropelkami

Tęsknota boli

Przemija powoli

Bo odjechały

Wspomnienia zabrały

Jednak miałam blisko tych

Co mnie wsparli w chwilach złych.

 

 

ANGELA nie martw się, niedługo znajdzie się tu wiersz o tobie

Możliwość komentowania KILKA SŁUWEK O… POBYCIE W WOJSKU! została wyłączona