Wrz 06 2008

NIBY

Published by at 19:22 under Bez kategorii

EHHH… NIBY DOBRZE, NIBY ŹLE…

czytaj 

Denerwowałam się przed pierwszym dniem gimnazjum. Ale nie było, aż tak źle. Ciągle się denerwuje, ale powoli muszę się przystosować. Chodzę do klasy z czterema znajomymi osobami i poznałam taką jedną fajną dziewczynę. Patrycja się nazywa. Ogólnie dobrze. Niedługo stresy miną. Tęsknię za wakacjami, ale w końcu muszę czekać na następne, aby zobaczyć Olę, brygadę JOKE… i Szaszkena. Będzie dobrze.

 serducha

Jestem na siebie zła, bo nie udało mi się w wakacje wydać książki. Wydawało mi się to proste, ale jednak nie. Moja babcia zanim wynajmie ludzi do korekty, musi to wszystko przeczytać, a jak zobaczyłam jaką to ma grubość, to byłam w szoku. Do tego jeszcze ja muszę wnieść poprawki, a nie mogę znaleźć wersji z moimi wstępnymi poprawkami. A do tego mój ,,AGENT" się burzy, bo mówi, że on powinien mi ją poprawiac, ale nie idzie mu to:):(:):( MASAKRA

płynie 

Nie mogę ostatnio napisać nic nowego, więc dam coś z początku wakacji. To list, jaki Ewa w mojej nowej powieści być może napisze do Patryka w ostatnich rozdziałach. Będzie wiele razy poprawiany, bo mi się nie podoba

 a

Gdy patrzę w gwiazdy na niebie

Szukam w nich ciebie.

Gdyby świat miał dla nas tylko zło i lód

Te złe chwilę zabieniłabym w słodki miód

Gdyby niebo miało nagle spaść

Dla ciebie zaczęłabym gwiazdy kraść

Ty dla zamieniłbyś życie w cód

Przegonisz z życia chłód

Pokochał być morza, lasy i przyrodę

Zawsze być dbał o piękną pogodę

Pokonam wszystko co nas dzieli

Nikt mi przeszkodzić się nie ośmieli

Jeśli czytasz słowa te

Wiedz, że łamie się serce me

Pewnie się juz nie spodkamy

Teraz tylko wspomnienia mamy

Będę patrzeć na ciebie z góry

widoku nie zasłonią chmury

gwiazdy

Możliwość komentowania NIBY została wyłączona