Wrz 16 2008

codzienność

Published by at 18:46 under Bez kategorii

Bo czasem jest dobrze, a czasem masz doła. Gdy cię życie dobija popatrz dookoła…
 łał
Nie mogę napisać żadnego wiersza. Nic ze mnie nie wychodzi. Napisałabym opowiadanie, ale mam nowy komputer i muszę się z nim uporać. Niedługo na blogu pojawi się notka z dziennika podróżniczego – zdjęcia z chin i opowieści na faktach. Powinno wam się spodobać.
          Moja sympatia się nie odzywa. Muszę jakoś o nim zapomnieć.          
joł
Moja nowa klasa jest OK. I nauczyciele też. Jest dobrze, ale muszę się jeszcze przystosować. Myślę, że w końcu polubie tę szkołę. 
 :)
A to wiersze, które udało mi się napazgrać. Pisałam z wielkim wysiłkiem, bo naprawdę ciężko mi ostatnio idą. Ten jest o bohaterkach i bohaterach moich powieści. Zastanawiałam się nad losami, które im zgotowałam. 
 new
Ona przeszła pół Chin
Nie robiła marudnych min
A ona podróżowała
A góry nad życie kochała
Inna zaś szukała domu
Kim jest, nie powie nikomu
 On kochał z nią bycie
Szkoda tylko, że tak skrycie
Ta kiedyś czekała na ratunek
Do grobu jej miej szacunek
On chciał, pomagał
A z troskami się wznagał
Oni wszyscy są duchami
Są ze mną dniami i nocami
wilk

Możliwość komentowania codzienność została wyłączona