Paź 25 2008

A muzyka grała

Published by at 20:32 under Bez kategorii

A muzyka grała głośno…

 

aaaaaaa

 

Nasz koncert był fenomenalnym sukcesem, choć na próbach  myśleliśmy, że nam się nie uda. Ale zacznę od początku.Byłam tylko ja i miałam napisać piosenkę dla mojej klasy. Do mnie dołączył kolega, Łukasz, który zaoferowa pomoc. Potem Natalia dołączyła do nas i w 3 godziny napisaliśmy piosenkę, wybraliśmy muzykę i przećwiczyliśmy wszystko. Potem cały tydzień ćwiczyliśmy. A oto nasz pierwszy tekst (moja kwestia na czerwono, Łukasza na zielono, a Natalii na różowo, a razem na ziebiesko):

 

1 d to klasa wspaniała, bo uczy nas przecież pani Witała

My książek nie lubimy bo wciąż się bawimy

Na przerwach szalejemy, niczym się nie przejmujemy

Nie lubimy szkoły, my to nie matoły

mamy tu ogórki i mamy Jagody.

Ale nie cierpimy, nie cierpimy dody

za to uwielbiamy, uwielbiamy lody

s

1 d WIE CZEGO CHCE

 s

Feel nam się kłania, kayach nie dogania

przeganiamy tolę, a potem… PIJEMY COLE!

 s

Rozrabiamy codziennie nie kablujemy wzajemnie

mamy po 13 lat, chcemy zwiedzić cały świat

Nasz zespół kominiarzy, piosenkę wam usmarzy. 

KOMINIARZE, KOMINIARZE

 s

Fell nam się kłania…

 s

 Rozramiamy…

 

No i tyle. Zaśpiewaliśy ją przed 1 klasami i było dobrze. Jednak to nie był koniec. Następną piosenkę mieliśmy zaprezentować przed całą szkołą tydzień potem. Wymyśliliśy więc tekst, do muzyki ,,Anarchia" i mieliśmy ją zaśpiewać na dniu nauczyciela. Ale niestety, nie pozwolili nam, więc została tylko ta o naszej klasie. A  do tego Łukasz zachorował, a ja musiałam zaśpiewać za niego. Więc zaśpiewaliśmy… I JEST SUPER. Cała szkoła nas zna. Wszędzie wołają KOMINIARZE (nasz zespół tak się nazywa) i PIJEMY COLE. Szkoła nas zna. SUPER. Pewnie niedługo wszyscy o tym zapomną. Ale na razie cieszę się, że pamiętają

A to zdjęcia z prób. Mogłabym dać filmik z naszego występu, ale nie umiem wstawiać filmów

 

To ja i Łukasz w moim pokoju (te góry z tyłu to fototapeta)

 

 jaaa

 To ja, Natalia i Łukasz (ja ta na czarno, aNatalia ta w pomarańczy)

 

aaaaa

 

 Natalia z mikrofonem mojej siostrzyczki. Niestety zdjęcie się przechyliłoMarszczę brew

 

 aaa

 

A tak pozatym: komputer mi się zepsuł i usuną 50 stron mojej powieści o Ewie. Strasznie się wkurzyłam i zaczęłam pisać nową. Nie będę jej teraz opisywać. Ostatnio nie mam czasu pisać na blogu. Na razie notki będą nie często dodawane.

W ogóle to teraz pisze opowiadania do szkolnej gazetki. Nie wiem, czy komukolwiek się spodobają. Są o miłości, a ja takich rzeczy nie nawidzę! Ale horroru by nie przyjęli. Ehh. Na dzisiaj chyba tyle. 

 

A to ja i ANGELA:)

 

ja

Możliwość komentowania A muzyka grała została wyłączona